Firmy cateringowe pracują tam, gdzie odbywa się impreza. Raz jest to wesele w plenerze, innym razem piknik firmowy albo jarmark. W każdym z tych miejsc potrzebne jest zadaszone zaplecze. Namiot cateringowy chroni żywność, sprzęt i zespół przed słońcem, deszczem oraz wiatrem. W tym poradniku podpowiadamy, jaki rozmiar wybrać, czym namiot gastronomiczny różni się od imprezowego i jakie wyposażenie warto mieć pod ręką.
Namiot cateringowy a namiot gastronomiczny. Czym się różnią?
W praktyce oba określenia opisują bardzo podobne zastosowanie. Namiot cateringowy służy jako zaplecze do przygotowania i wydawania posiłków podczas obsługi eventu. O namiocie gastronomicznym mówi się częściej przy punktach sprzedaży jedzenia, na przykład na festiwalach,koncertach czy jarmarkach. Konstrukcja jest jednak ta sama.
Do pracy w gastronomii najlepiej sprawdzają się namioty ekspresowe ze składanym stelażem nożycowym. Dwie osoby mogą rozłożyć taką konstrukcję w kilka minut. To duża zaleta, gdy ekipa dojeżdża na miejsce na krótko przed rozpoczęciem przyjęcia. . Namiot imprezowy z rurkowym stelażem montuje się znacznie dłużej. Dlatego lepiej zostawić go na strefę dla gości, a zaplecze kuchenne oprzeć na konstrukcji ekspresowej.
Solidne namioty handlowe są zaprojektowane właśnie do takiej pracy. Wytrzymują częste rozkładanie, mają mocne poszycie i możliwość domontowania ścian bocznych. Dzięki temu jedna konstrukcja sprawdzi się zarówno podczas targów, jak i w sezonie caterignowym..
Jaki rozmiar namiotu cateringowego wybrać?
Rozmiar dopasuj do liczby gości i zakresu obsługi. Poniższe widełki sprawdzają się w większości realizacji.
- 2x2 lub 2x3 m. Punkt wydawania napojów, deserów lub lodów. Zmieści jeden stół roboczy i dwie osoby obsługi.
- 3x3 m. Stanowisko grillowe lub bufet kawowy na kameralnym przyjęciu do 30 gości.
- 3x6 m. Typowe zaplecze cateringowe przy obsłudze do około 50 gości. Na obsługę takiej grupy wystarczy namiot handlowy 3x6. Zmieści linię wydawczą, stoły robocze i strefę termosów.
- 4x6 m. Zaplecze przy imprezach na 80-120 osób. Pozwala rozdzielić strefę przygotowania od strefy wydawania.
- 4x8 m. Pełne zaplecze gastronomiczne z bufetem, chłodziarkami i miejscem na zmywak. Taką funkcję dobrze spełni namiot handlowy 4x8. To rozmiar dla cateringu obsługującego duże wesela i eventy firmowe.
Przy planowaniu przyjmij zasadę zapasu. Lepiej mieć metr przestrzeni więcej niż przestawiać stoły w trakcie wydawania dań. Jeśli w menu jest live cooking, dolicz stanowisko kucharza i dodaj co najmniej 6m² powierzchni.
Stelaż i poszycie. Na co zwrócić uwagę przy pracy z żywnością?
W gastronomii namiot pracuje intensywniej niż na targach. Jest rozkładany kilkadziesiąt razy w sezonie, często w pośpiechu. Dlatego liczą się trzy elementy.
Materiał stelaża. Stal jest cięższa, ale tańsza. Aluminium waży mniej, nie koroduje i ułatwia codzienny transport. Przy częstych wyjazdach różnica w wadze ma realne znaczenie dla zespołu.
Poszycie. Wybieraj tkaninę poliestrową powlekaną PVC o gramaturze co najmniej 280 g/m². Takie poszycie jest wodoodporne i łatwe do umycia. To ważne, bo tłuszcz i para osiadają na dachu od wewnątrz.
Kolor. Biały dach przepuszcza najwięcej światła i nie nagrzewa wnętrza tak mocno jak ciemne poszycia. Jasne wnętrze ułatwia pracę przy jedzeniu i wygląda estetycznie oraz higienicznie w oczach gości.
Wyposażenie zaplecza cateringowego
Sam namiot to dopiero początek. Sprawne zaplecze opiera się na przemyślanym układzie mebli. Linię wydawczą uzupełnią stoły cateringowe o standardowych rozmiarach 120, 180 lub 240 cm. Składane nogi przyspieszają załadunek i pozwalają zaoszczędzić miejsce w busie.
Dobry układ pracy wygląda tak: wzdłuż jednej ściany stoły robocze, przy wejściu linia wydawcza, w głębi strefa termosów i chłodziarek. Zostaw przejście o szerokości minimum 80 cm. Dzięki temu dwie osoby miną się z tacami bez kolizji.
Pamiętaj o obrusach i skirtingach na stoły widoczne dla gości. Zakrywają stelaże i kartony zapasów schowane pod blatem. Strefa niewidoczna dla gości może pozostać robocza ibez dekoracji.
Ścianki, obciążenie i bezpieczeństwo
Pogoda potrafi zepsuć każdy event. Ścianki boczne osłaniają zaplecze przed wiatrem i zacinającym deszczem. Wersje z oknami doświetlają wnętrze, a ścianka z drzwiami ułatwia kontrolę dostępu do strefy kuchennej.
Namiot ustawiony na kostce lub asfalcie wymaga obciążenia. Standard to minimum 4 obciążniki, po jednym na każdą nogę. Przy konstrukcjach 4x6 i większych oraz przy wietrznej pogodzie warto podwoić tę liczbę. Wszystkie potrzebne elementy znajdziesz w kategorii akcesoria do namiotów. Sprawdzą się tam też rynny łączące dwa namioty w jedną zadaszoną strefę.
Na koniec kwestie sanitarne. Sanepid nie certyfikuje samych namiotów, ale kontroluje warunki pracy z żywnością. Zadbaj o podłogę lub wykładzinę przy stanowiskach z jedzeniem, osłonę produktów przed owadami i dostęp do wody. Zaplanowanie tego na etapie wyboru namiotu kosztuje mniej niż improwizacja na miejscu.
Podsumowanie. Krótka checklista przed sezonem
- Rozmiar dobrany do liczby gości, z zapasem na live cooking.
- Stelaż ekspresowy, najlepiej aluminiowy przy częstych wyjazdach.
- Poszycie PVC min. 280 g/m², białe, z certyfikatem trudnopalności.
- Komplet ścian bocznych, w tym jedna z drzwiami.
- Obciążniki na każdą nogę i zapas na wietrzne dni.
- Stoły cateringowe, obrusy i skirtingi na strefę widoczną dla gości.
Tak skompletowane zaplecze obsłuży wesele, festyn i jarmark bez kompromisów. Jedna przemyślana inwestycja będzie pracować na każdej imprezie w sezonie.